zstępuje ze schodów.

U najpierwszego stopnia przysiadł

i głowę złożył wspartą o węgar pierwszej bramy

zasnął

Na zegarze wybija godzina,

na zegarze godzina uderza,

czas się świętych przejawów poczyna,

czas Niebios i Ziemi przymierza.

Rozwierajcie się podwoje Syonu!

Na ścieżaj stają wrota.