i farbią niebiosa różami,
aż twemi uświęcisz mię czary
i ręce złożysz modlące
nad moich ziem plemionami.
ANIOŁ
Puszczaj, — za różą słońce
skrzydła me pali purpurą.
JAKÓB
Przewalczę godzinę wtórą.
i farbią niebiosa różami,
aż twemi uświęcisz mię czary
i ręce złożysz modlące
nad moich ziem plemionami.
Puszczaj, — za różą słońce
skrzydła me pali purpurą.
Przewalczę godzinę wtórą.