JAKÓB

Krew płynie szeroką rzeką,

nad bożym zlituj się sługą,

rzec słowo, — idziesz daleko — ?

Skrzydła za tobą się wleką...

we wieczność — idziesz we wieczność...

Rzec słowo, — ktoś jest — ?

ANIOŁ

Konieczność.

Od strony prawej wchodzą na proscenium domownicy i słudzy Jakóbowi.