w świątyni twojej progu.

Słysz moją harfę, słysz śpiewanie,

król-pieśniarz śpiewam Bogu.

XI.

1. Przeszedłem bolów i zawodów koło,

wszystkiegom się musiał wyrzekać;

troską o gwiazdę mą sępiłem czoło

a ty kazałeś mi czekać.

2. Byłem pod pręgierz szyderstwa wystawion

i stawion w bezczelnych gronie.