w modłach wznosi dłoń.

2. Upodlone dźwigasz z chaty,

równasz możne w jeden huf.

Uskrzydlone Twoje swaty

zsyłasz w sile słów.

3. Lecą oto ponad chaty,

ponad dzwony, ponad gród;

ranną rosą krzepią kwiaty,

rosę piją z wód.

4. Ponad wody idą rzeszą,