w drzewach lipowych, wieczystych; stuwieczna
Moc; co ramiony objęła przestworze
nieba i Słońcu się śmiała słoneczna; —
w nich skryte niegdyś prastare wielmoże:
Krasy-lud i ich ślubna Żywia śleczna;
stały u wstęgu gaju, nieprzytomne
a chwast je w koło przerastał, niesromne.
XIV
Przypomnę to uroczysko stare,
pełne wężów, plamistych jaszczurów,