«Ułożym je tu w sen w kamienne łoża,

w sen dumy, — losu ofiary igrzysków.

W grób złożym godła obłędu człowiecze:

korony królów dwie, dwa królów miecze»

LX

Tu cichość, — ledwo ptak o gruzy trzepnie,

poledwo woda wchluśnie na kamienie;

co szybsza fala, poły-ruchu krzepnie

i powolniejsza, zabywszy bieżenie,

jeszcze po żwirach i piachach kęs szepnie,