takaś rumienna była,

jak nam grały organy w kościele. /

6. Cóż dreszcz mię dziwny bierze,

męty były w pucharze.....

Daj usta moja miła,

już nie widzę twej twarze,

biel oczy przesłoniła;

daj usta moja miła,

złego miałem cześnika,

męty były w pucharze,