w jesienną deszczną zawieruchę.

6. Tak samo będę słuchał w grobie,

jak deszcz po świecie pluszcze sobie,

jak słucham deszczu za tą ścianą –

i wiem, że znów się budzę rano.

7. Niechże mi rano słońce świeci,

niech świeci jasno, mocno grzeje.

Nad grób niech moje przyjdą dzieci

i niech się jedno z nich zaśmieje.

Przypisy: