«Otom jest wolny, wolny, wolny, wolny!»
O niechaj ci, co czcić chcą dumę twoję5,
dziś uszanują święte twe pustkowie;
niechaj witając cię w witalnej mowie
imion niemiłych nie wnoszą w podwoje.
Dymitr z Goraja6 kapryśnej dziewczynie
onego czasu topór wydarł z dłoni7
i pchnął do komnat — zawstydzoną w czynie
tę — co jak Święta zmarła w tej ustroni.
Nie upodlenie to, kto w walce pada,