by były dusze ocalone — — ?
KSIĄDZ
Potrzeba okrutnego czynu:
ofiary!...
MATKA
Nieszczęście wlecze się pod progi
twej chaty. — Synu, synu!
— — — Teraz widzę jasno.
KSIĄDZ
O matko, światła w duszy gasną
by były dusze ocalone — — ?
Potrzeba okrutnego czynu:
ofiary!...
Nieszczęście wlecze się pod progi
twej chaty. — Synu, synu!
— — — Teraz widzę jasno.
O matko, światła w duszy gasną