Mówiła?! Kiedy?! Więc chce sama.
MATKA
Za czas niejaki, — bądź spokojny.
KSIĄDZ
Mój spokój?? — Boże! to daremno!
MATKA
Pogwarzym o tym jeszcze w drodze;
chcę przed wieczorem zjechać w miasto.
KSIĄDZ
Jutro się podróż dalsza znaczy.
Mówiła?! Kiedy?! Więc chce sama.
Za czas niejaki, — bądź spokojny.
Mój spokój?? — Boże! to daremno!
Pogwarzym o tym jeszcze w drodze;
chcę przed wieczorem zjechać w miasto.
Jutro się podróż dalsza znaczy.