Jużci367 boję,

bo z pyskiem do mnie skoczy,

że to beze mnie368. — — To jakże to sprawić?

MŁODA

Słyszysz! Zesujesz369 wszyćko370 do środka

do tej ogromnej studnie371

z drewnianych kłód, —

rozumiesz! — łuczywa i powrósła372 słomne373.

PAROBEK

No rozumię374;