KSIĄDZ

Sołtysie, bierzcie ludzi —

co prędzej, tam! biec, gonić!

Wy nic nie wiecie!!

SOŁTYS

Jegomość, cóż to we was gorze440?

tak w lęku się szarpiecie,

żeście ją zgnali precz, że poszła, — — ?

patrzy się po obecnych

a wy, co wszyscy tak stoicie?