SOŁTYS

Hej gromada!

KSIĄDZ

Hej słyszcie!

SOŁTYS

Hej! ksiądz gada!

Sołtys i Ksiądz starają się przekrzyczeć chłopów, nawołujących radośnie: „haj ho ho!” „ho ho!”, którzy zbitą masą walą się ku plebanii i zastępują łańcuchem drogę wszystkim, którzy by chcieli w stronę ugoru biec.

KSIĄDZ

Ludzie, tej chwili. — gońcie chyżo

tam na ugor, — na stos!! — — —