nad główeńkami moich dzieci!
CHÓR
Amen. —
O dziwy! w niebo, patrzcie, lecą;
w niebo,
hen coraz wyżej, wyżej coraz...
Ksiądz, skoro chwila zachwytu minęła, pochyliwszy głowę, przed sobą na ziemi widzi Parobka; chwyta go i szarpie gwałtownie.
KSIĄDZ
O Sądzie, karo! Mów, człowieku!