O Jezu! — Co, co? — co?

Czego wy chcecie, — tam spaleńce!

KSIĄDZ

Tam...

chce biec

PAROBEK

leżąc na ziemi, chwyta go za suknie

Nie chodźcie — tam — nie! —

Wy nie! —

W ogniach się wiją potępieńce,