To ona pędzi Szalenica,
jak opętańce,
jakie ożogiem469 tnie błyskańce,
jak chłopom się opędza, —
tu leci — ! —
Coraz więcej się ściemnia; widać, jak z wału, z góry część chłopstwa leci w popłochu, dzieci i wyrostki; za nimi tuż na garbach wału Młoda z kołem470 palącym w ręku, w strzępach białego stroju; staje chwilę i zbiega na dół ścigana przez chłopów, co tuż za nią biegną. Chcąc się dostać do wsi, wpada na ogrodzenie kościelne; zapędzają ją stamtąd, że ścigana leci samym przodem ogródka, wpada w ozwarte471 wrotka472 ogrodu, przez strwożonych toruje sobie drogę ożogiem i dostaje się pod plebanię.
Niebo się łyska
CHÓR
Piorun się łyska hań473 od chmur,
chwytajcie onę474!