zapada się w otchłanie. —

O Panie! Ty ponad odmętem,

co sądzisz niezbłaganie,

jakich żem godzien inszych kar,

jak te, co patrzę na nie!...

CHÓR

Co to błyska wśród krzaków?

Co to hań drogą leci?

Jak skrami żagiew ciska!

Iskrzącą zamieć nieci!