— Nikt — — Może drzewa tam gałęźmi trzęsą — ?
Tak wszystko kryje mrok. — —
W. KSIĄŻĘ
Łzy masz pod rzęsą.
JOANNA
To nic.
W. KSIĄŻĘ
Pokorny ja — bez gniewu — jużem rozczulony —
już całuję, przepraszam. —
— Nikt — — Może drzewa tam gałęźmi trzęsą — ?
Tak wszystko kryje mrok. — —
Łzy masz pod rzęsą.
To nic.
Pokorny ja — bez gniewu — jużem rozczulony —
już całuję, przepraszam. —