2. GŁOS
Co powiesz, jakbyśmy go porwali — ?
1. GŁOS
Co powiesz, jeśliby zdążył zbiec — ?
3. GŁOS
Mgieł gęstwa na ogród spada.
GOSZCZYŃSKI
Stoimy jako orłowie w chmurze.
Drzewa szepcą — miotem gałęzi
a krzewy w słomianej uwięzi
Co powiesz, jakbyśmy go porwali — ?
Co powiesz, jeśliby zdążył zbiec — ?
Mgieł gęstwa na ogród spada.
Stoimy jako orłowie w chmurze.
Drzewa szepcą — miotem gałęzi
a krzewy w słomianej uwięzi