GOSZCZYŃSKI
Przykuł mnie wzrokiem.
NABIELAK
On wie i czuje.
GOSZCZYŃSKI
Patrz — drgnął — to koń się wspina — !
NABIELAK
To cienie drzew.
GOSZCZYŃSKI
Bije godzina.
Przykuł mnie wzrokiem.
On wie i czuje.
Patrz — drgnął — to koń się wspina — !
To cienie drzew.
Bije godzina.