że twoja twarz w rumieńcach;
tyżeś169 się stała rozkochana,
żeś w ślubnych wyszła wieńcach?
KORA
O matko, wstydem przed cię płonę
a żar me piersi pali —
żeście mi poznać miłość dali;
wszakżeż wiedziecie mnie dziś żonę,
więc się ten płomień w licach trwali;
przetom spłoniona i rumiana,