przyjdę — Wiosna, z gwiazdą na czele

i żywot dam — tlejący w zgliszcz popiele! —

A dzisiaj — kres. — Krwi przelanej nie zmarnię.

Krwią pola a role użyźnię

i synów z krwi tej dam — kiedyś — Ojczyźnie.

Dzisiaj kres. — — —

JOANNA

Co ona mówi — !

KORA

To wola!