POTOCKI
Jakież były moje ciężkie przewiny?
Giną z oczu, zanikają z myśli. —
Otośmy tu duchy przyśli281,
rozkazem nieśmiertelnych wołani.
CHÓR POLEGŁYCH
Popłyniem polegli ku otchłani.
POTOCKI
Patrzę jeszcze w świat ten, jak zanika
i wraz tracę z myśli, co się stało;