Snać285 Boża była ta wola.

Pójdziem, ojcze jedyny, w kąt święty,

kędy Cary będą nasi ojce,

gdzie wszyscy równi i bliscy

i ci górni i wyniośli i niscy,

kędy będziem rówieśni mołojce286,

śród kwiecia, pośród uroków.

Rzucamy ten kraj mętów i mroków

i dusze oczyścim winni

i będziem za łaską Bożą,