Znikąd okrętu, znikąd łodzi,
a rośnie fala powodzi.
ha! tam! — jest łódź — tam — ktoś — przewodzi,
tam, na dalekim kresie,
bliżej, bliżej, już — fala go niesie,
to nie powódź — to przypływ — wał bije,
jęk skargi — ha! mordują — orkan3 wyje —
Gdzie łódź?! czy fala schłonie ją okrutna? —
o księgo — oczy patrzą — w wód roztoczy,
o księgo — serce — oczy,