Tu jest ukryty miazm13 rozstroju i rozkładu

w malowniczości zgonu. To poemat

dla romantycznych głów:

kryjcież im czoła w czarne pióropusze

i dajcież im kir14 na ubiory;

niech się stroją, wojowniki romansów...

«Los mój mnie woła — otom gotów — zginę;

za czym w nieśmiertelności po wieki zasłynę...»

Cesarz bił brawo Talmie i ja biłem brawo.

Teraz z parkietu zszedłem do tragedii,