On pan, ten dzwon królewski,

nieustający w brzęku,

o pękniętym sercu:

nasz ton218. — Nad przepaścią stoję

i nie znam, gdzie drogi moje.

STAŃCZYK

Byś serce moje rozkroił219,

nic w nim nie najdziesz inszego,

jako te niepokoje:

sromota, sromota, wstyd,