a król się zapłonił...
Dzwon dzwonił
— — — — — — — — — — — —
DZIENNIKARZ
A toć on nam tętni dziś,
jak grzebiemy217, kto nam drogi;
zwołuje nas, każąc iść
posłuchać kościelnych szumów,
w wielkim zamęcie rozumów,
w wielkim modlitew rozjęku,
a król się zapłonił...
Dzwon dzwonił
— — — — — — — — — — — —
A toć on nam tętni dziś,
jak grzebiemy217, kto nam drogi;
zwołuje nas, każąc iść
posłuchać kościelnych szumów,
w wielkim zamęcie rozumów,
w wielkim modlitew rozjęku,