Cóż — wyście tu — któż hałasi!?
Gdzież Hanusia? Hanuś!
CZEPIEC
przywierając drzwi do izby
Cicho,
nie potrza jej tu do rzeczy,
co chcę panu powiadać.
GOSPODARZ
Cóż mi kum do ucha skrzeczy,
o czym? — cóż z tą kosą, po co?
Cóż — wyście tu — któż hałasi!?
Gdzież Hanusia? Hanuś!
przywierając drzwi do izby
Cicho,
nie potrza jej tu do rzeczy,
co chcę panu powiadać.
Cóż mi kum do ucha skrzeczy,
o czym? — cóż z tą kosą, po co?