Za czyjąż winę, czyjąż karę

rwać chcą przędziwo Parki stare...?

Ach, tak bym chciała kochać bardzo!

HANECZKA

Musisz się wprzódy dość naszlochać,

napłakać, zbeczeć, razy wiele,

aże postawią cię w kościele,

a potem sobie możesz kochać.

ZOSIA

Ach, tym uczucia moje gardzą —