Kto ci ludzie pod ścianą?

Cóż tu czynić im dano?

Czy to rzesza biedaków bezdomna?

Głowy wsparli strudzone,

cóż ich twarze zmarszczone?

Przecież pracę ich dzienną płacono.

Scena wielka otwarta:

Kościół Boga czy Czarta,

czym się stanie ta sztuki gontyna2?

Choć kurtyny zaklęte,