widowisko zaczęte:
oto wszedł ktoś, — puściła go warta.
wszedł Konrad
Weszedł3, — uszedł baczności. —
Czy raz pierwszy tu gości,
bo się dziwno rozgląda i bada.
Ci, co siedzą pod ścianą,
gdzie kulisy składano,
nasłuchują; on rozpowiada.
Słów słuchają zdziwieni,