W czyimże to szeptaniu?:
z tą ślubem sprzęgniesz ręce...
Klęka.
HESTIA
Występuje z izby, gdzie światło. Podwoje izby zamykają się za nią.
Strzegę twoich ócz i twoich rąk,
Uchylam od cię mąk,
zdejmuję z czoła znamię trwóg,
byś był jako ten, co nie pamięta,
przez jakie przeszedł ciemnie dróg.