wszystko oporne zwalić, zmóc.
Mieć Boga w sercu, wy go macie,
możecie kość niezgody wziąć.
Bierz karabelę, chamie bracie
i za pan brat ze szlachtą siądź.
Niech, mościdzieju, Bóg zna pana,
że jesteś cham sam Bóg to dał,
do herbu biorę dziś acana,
byś ty i Bóg mą łaskę znał.
Karmazyn i Hołysz biorą karabele ze stołu i rozdają je gromadzie chłopów, którzy stali za ich krzesłami.