jakby sala sejmowa — stół do kart, gra w kości,

Stroić, prędzej się stroić; dom stawiam piękności!

Ledwo powiedział co, a już się stało:

Już dekorację znoszą całą;

już ustawiają, piętrzą, ładzą.

Aktorzy rzeszą się gromadzą,

kostiumy na się nawdziewają

te, w których potem role grają.

Teatr narodu, sztuka, polska sztuka!

Chcemy go stroić, chcemy go malować,