chcemy w teatrze tym Polskę budować!

Żupany bierzcie, delije, kontusze;

znoście mi lite pasy, krzywce, karabele,

chłopskie gunie, sukmany, trzosy. Tłum w kościele!

Niech w oczy biją kolory jaskrawe,

niechaj rażą jak słońce. — Wstąg, wstążek, okrasy!

Niechaj ich ujrzę razem, jakby w złote czasy.

Razem, razem wy wszyscy, magnat, chłop i miasto.

Siermiężni wy przystańcie około Pasyjki.

Dalej wy, wy husaria, — wy z hrabią Henrykiem