Precz!!!!
Poznaję cię ćmo krasa85, pasożycie dusz, szarańczo złowróżbna.
Tyżeś mrowiskiem opadła w najmilsze oczom zagony; igra to i bawisko86 twoje.
Pieścisz mnie i usypiasz, dnie rabując niezwrotne, a rękę moją wstrzymujesz?
Nie uwiedzie mnie szept wiślany
i fala wierzchnia, która kłamie,
czyje ją kolwiek wiosło łamie,
temu powolnych chyli grzbietów, —
nie zwiedzie poszept oczeretów,
trzcin chwiejnych, łóz, szuwarów;