Odejmij węże! splot mnie ściska!
Odejmij węże!! splot mnie dusi!
CHÓR
Kto nocą w nasze wszedł koliska,
ten węże przyjąć musi.
KONRAD
Wieniec żre oczy — wieniec pali...
CHÓR
Daj ręce — chyćcie go za dłoń!
Ty siostro bierz i wlecz.
Odejmij węże! splot mnie ściska!
Odejmij węże!! splot mnie dusi!
Kto nocą w nasze wszedł koliska,
ten węże przyjąć musi.
Wieniec żre oczy — wieniec pali...
Daj ręce — chyćcie go za dłoń!
Ty siostro bierz i wlecz.