Gdy wydrzesz oczy, — daj mu miecz!
Niech naszych dozna mąk!
KONRAD
Puszczajcie! Oczy!! — Czarna toń!
Jak ciemno! Wieniec, wieniec pali —
CHÓR
Dzierżyć go splotem rąk!
KONRAD
Podajcie dłoń, podajcie dłoń!
Zemsta! Zemsta ocali!!!
Gdy wydrzesz oczy, — daj mu miecz!
Niech naszych dozna mąk!
Puszczajcie! Oczy!! — Czarna toń!
Jak ciemno! Wieniec, wieniec pali —
Dzierżyć go splotem rąk!
Podajcie dłoń, podajcie dłoń!
Zemsta! Zemsta ocali!!!