Onieśmielony Szpicel próbuje się wcisnąć za Suzon.
INTELIGENT
O, nie! Trzeba było stać tu od początku!
DRUKARZ
wyciąga go i rzuca, ku nieukrywanej radości Suzon
Dalej, na sam koniec!
Szpicel ponawia próbą kilkakrotnie, lecz daremnie, staje wreszcie na końcu, ledwo widoczny. Po pewnym czasie znika.
BLONDYN
No, nareszcie! O, ale jacyśmy jeszcze nieostrożni!
Nagle dzwon zaczyna bić. Znieruchomiała cisza.