Maxime: jakeś ty mógł zlekceważyć tego wroga?!

ROBESPIERRE

Nie znałem go...

SAINT-JUST

No wiesz!...

ROBESPIERRE

...jak wy go dotąd nie znacie. przechyla się nagle naprzód Niestety, Antoine: to nie zwykłe, nieszkodliwe prosię Epikura. — To mocny, płodny, a zatruty mózg.

Taki sam umysł, wyposażony w najświetniejsze narzędzia twórcze — w nieskażoną logikę — w olśniewającą wyobraźnię — a wsparty na absurdzie i rodzący kłamstwo — musi mieć sam Szatan.

O, tak: pomyliłem się fatalnie. Danton to źródło zarazy.

SAINT-JUST