Do pałacu Luxembourg, obywatelko.
DANTON
Dalej! Marchons!84
Wychodzą. Louise zamyka drzwi; wciąga powietrze nienasyconym westchnieniem wyzwolenia; łokciem odsuwa włosy z twarzy — po czym najspokojniej zabiera świecznik i znika u siebie.
ODSŁONA 3
Hala Konwencji. Głąb: estrada z trybuną, fotelem prezydenta, stołem sekretarzy i dwoma rzędami miejsc u stóp trybuny. Po bokach oba końce podkowy, jaką stanowią amfiteatralnie spiętrzone ławy. Grupa na lewo znaczona: 1, 2... Druga w środku, u stóp trybuny: I, II...
2
zagadnięty przez 1, 5 przysuwa się do nich
Tak — ja też coś zauważyłem, już po drodze...