Mój stróż twierdzi, że widział...
I
Właśnie! Widział, jak go prowadzili...
Grupa zacieśnia się silnie.
1, 2, 3 i 5
Kogo? — Kogo? — Kogo prowadzili? — O co w ogóle chodzi?!...
III
Nie uwierzę nigdy.
VI
Ani ja. Nie!
Mój stróż twierdzi, że widział...
Właśnie! Widział, jak go prowadzili...
Grupa zacieśnia się silnie.
Kogo? — Kogo? — Kogo prowadzili? — O co w ogóle chodzi?!...
Nie uwierzę nigdy.
Ani ja. Nie!