Dobrze mówi! — Precz z bałwanem! — Strącimy go! — Starczy nam sił, Robespierre!
OPOZYCJA
przebudzona i powołana do akcji
Nie dajcie się zwieść! — To kłamstwo! — To bezecna potwarz! — Danton to nasz wódz!
LECOINTRE
Robespierre! Wysłuchać oskarżonego u poręczy to nie przywilej, to prosta sprawiedliwość!
Poklask gwałtowny, ale liczbowo topnieje.
ROBESPIERRE
rzuca się w tę stronę
Co?! Sprawiedliwość?! Więc odmawiacie zaufania Trybunałowi Rewolucyjnemu?