FABRE

Mieliście przecie być izolowani. Ale on rozmówił się z nadzorcą, i... wskazuje pokój oto wasza izolacja.

DANTON

znacząco

Tak, przyjaciele: ja umiem trafić do duszy ludu.

HÉRAULT

O, gdybyś ty wiedział, co się tu działo dziś rano! Skąd wieść przyszła — nie wiadomo, lecz nagle cały pałac zaczął dudnieć. Nikt nie chciał wierzyć; nikt nie mógł dowieść; niektórzy znowu myślą za każdym hałasem, że to sygnał na nową rzeź — słowem wrzask, tłok i popłoch — wyglądaliśmy prawie jak Konwencja.

Trzej wysłańcy przynoszą krzesła. Wszyscy siadają półkolem dokoła Dantona.

DANTON

A teraz, panowie — pomówmy poważnie.