Orgia; szturmują. Wtem zjawiają się, ex machina23, trzej komisarze sekcji. Tłum zastyga momentalnie; tylko oblężenie trwa jeszcze parę sekund dzięki nieświadomości szturmujących. Gdy tylko się spostrzegli — nieruchomieją. Cisza kościelna.
KOMISARZ I
gdy już słychać oddech — efektownie cicho
Co się tu dzieje?
CHÓR
wybucha
Chleba... brak chleba... bezprawie... od trzech dni... skupywacz... i znowu... naumyślnie... zdrajcy!... nieprawda... siedem sztuk... zataraso...
KOMISARZ I
grzmi
Cicho! Gadać po ludzku!