Cisza grobowa zalega nagle ulicę. Drukarz zdrętwiał; chwila milczenia.
DRUKARZ
odzyskuje głos
Z-za-a co?...
KOMISARZ II
do tłumu
Czy on powiedział, że trzeba usunąć Konwencję?
Zdumienie powszechne; stopniowo ożywiają się.
GŁOSY
Nie... — Ależ skąd! — No tak, właściwie powiedział... — Nie: nie „usunąć”! — Przekręcili! — Ale to tylko tak — i nie że trzeba — że warto by — ale to tylko tak ot, nic nie myślał — z naciskiem nie powiedział przecie „usunąć”!