po lewej:
FOUQUIER
Precz, nim was każę wyrzucić!!
po prawej:
WYKLUCZENI
jednak znacznie ciszej — cofają się z wolna, popychani przez Woźnego. Mszczą się, kpiąc półgłosem
Aha, odbija sobie na nas. — Tutaj, to pan. — Tutaj to nosa zadziera. — A tam schował się pod stół! — Właśnie wylazł, patrzcie tylko, jaki czerwony!
Wychodzą.
po lewej: